Walka o odszkodowanie w Legnicy ⚖💎
17 grudnia 2025Poznaj historię Pana Gawła.
Trafił do nas dopiero wtedy, kiedy ubezpieczyciel wypłacił mu 40 000 zł zadośćuczynienia z polisy OC sprawcy. Był już zmęczony całą sprawą i chciał mieć ją po prostu za sobą. Ubezpieczyciel zaproponował mu 130 000 zł dopłaty w formie ugody. Pan Gaweł pomyślał, że skoro proponują mu taką kwotę, to pewnie więcej już nie otrzyma. Był gotowy podpisać ugodę i zakończyć sprawę.
Wtedy jego kuzyn powiedział mu: „Zadzwoń do Kancelarii Skoczek”. Oni mi pomogli i naprawdę walczą”.
Pan Paweł zadzwonił. Przeanalizowaliśmy dokumenty i od razu zobaczyliśmy, że sprawa jest warta znacznie więcej. Nie zgodziliśmy się na 130 000 zł. Naszą walkę o sprawiedliwość rozpoczęliśmy od skierowania sprawy do Sądu polubownego przy Komisji Nadzoru Finansów w Warszawie. Rozpoczęliśmy negocjacje od 400 000 zł.
Rozmowy trwały. Pojawiło się 700 000 zł – odrzuciliśmy, a później 750 000 zł i ponownie się nie zgodziliśmy. Następnie 880 000 zł. Nadal negocjowaliśmy i ostatecznie doprowadziliśmy do porozumienia na kwotę 900 000 zł.
Zwróć uwagę, że gdyby nie nasza walka, to Pan Gaweł był gotowy przyjąć te 130 000 zł, ponieważ nie wiedział, że jego sprawa może być warta blisko milion.
Dla mnie historia Pana Gawła jest przykładem tego, dlaczego utożsamiam się z tą branżą i dlatego uważam, że nasza praca ma ogromny sens. Dla mnie to misja niesienia realnego wsparcia dla osób poszkodowanych w wypadkach.

